Dział Katalogowy

Znalazłeś się w Dziale Katalogowym ISu. To tutaj zobaczyć możesz wszystkie zgromadzone przez nas blogi, zmienić informacje dotyczące twojego bloga lub dodać go do katalogu. Masz również możliwość zgłoszenia nowego rozdziału. Jeśli znudzi ci się przebywanie tutaj i zechcesz przenieść się z powrotem na stronę główną ISu, wystarczy, że klikniesz na nasz button znajdujący się po lewej stronie.

Miłego korzystania!


Załoga ISu

Zgłoś nowy rozdział


  1. Zgłaszać nowe rozdziały mogą tylko blogi umieszczone w spisie.
  2. Nowe rozdziały zgłaszamy według formularza podanego poniżej.
  3. Załoga nie ma obowiązku przedstawiać każdego ze zgłoszonych rozdziałów.
  4. Zgłoszone rozdziały zostają usunięte w chwili dodania notki.
  5. Notka z nowymi rozdziałami pojawia się dwa razy w miesiącu, w wyjątkowych przypadkach mniej.
  6. Nie informujemy o umieszczeniu rozdziału w notce.
Formularz:

Nazwa bloga: 
Nazwa i/lub numer rozdziału:
Link do rozdziału:
Fragment rozdziału: 
Kategoria bloga:
Autor bloga:


31.08.14 r. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany regulaminu

4 komentarze:

  1. Nazwa bloga: Strach
    Nazwa i/lub numer rozdziału: Rozdział 7
    Link do rozdziału: http://strach-fanfiction.blogspot.com/2017/03/rozdzia-7.html
    Fragment rozdziału: — Co tu robisz? — w końcu zapytał, spoglądając w oczy Rileya. — Co zrobiłeś? Czym zawiniłeś?
    Mężczyzna wziął głęboki oddech, samemu sobie zadając to pytanie. On jedynie chciał sprawiedliwości, zawinił pragnieniem wyrównania rachunków. Jedynie wybrał do tego zły sposób, zgubił się gdzieś i sam nie był pewien czy zrobił dobrze, czy źle.
    — Wiesz, miałem żonę. Przepiękną, wiecznie uśmiechniętą Paige...
    Kategoria bloga: Fanfiction, 5 Seconds of Summer
    Autor bloga: Nathalee xxx

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazwa bloga: Rock Penetrowany Pędzlem
    Nazwa i/lub numer rozdziału: "Domek w górach" (to się teraz tak nazywa) – cz. II. Potęga podświadomości
    Link do rozdziału: https://slodki-swiat-yaoi.blogspot.com/2017/04/piatek-6-senju.html
    Fragment rozdziału:
    – Przeziębisz się.– Usłyszałem głos Rena i drgnąłem.
    Pięknie.
    – Nie – powiedziałem, zamykając okno, a potem zgasiłem papierosa.
    – Wiesz, kiedy mają kolejną trasę? – spytał i podszedł bliżej.
    – Trasę? – zdziwiłem się. – Nie. Ty wiesz?
    – Nie.
    – Dlaczego pytasz?
    – Poprzednia była fajna, co?
    – Trochę.
    Domyślał się? Oczywiście, że się domyślał. Boże, dlaczego ja byłem takim hipokrytą?
    – Fajnie się go ruchało? – spytał, obejmując mnie od tyłu.
    Spiąłem się i nie wiedziałem, co odpowiedzieć.
    – Są z Kaienem blisko, nie sądzisz? – szepnął mi w szyję, a ja odruchowo przechyliłem głowę.
    Sapnąłem ciężko i zamknąłem oczy.
    Cholera.
    – Wiem – powiedziałem zachrypniętym głosem, a Ren zsunął mi szlafrok z ramion.
    CHOLERA.
    – Boli cię to? – spytał szeptem, odgarniając mi włosy z karku, a potem delikatnie, wręcz czule mnie w niego pocałował.

    Kategoria bloga: Dramat, Erotyka, LGBT, Yaoi
    Autor bloga: Kunoichi

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Polski Harry Potter, czyli co by było, gdyby zastrajkowały gobliny, a miotły zaprzestały lotu. (Prosiłabym o zmianę nazwy bloga z Akademia Chrumków na Świnoarszczyźnie na tę nazwę).
    2. 1.Asertywność Dyrektorska.
    3. https://akademia-chrumkow.blogspot.com/2017/04/1-asertywnosc-dyrektorska.html
    4. — Czy ktoś odpowiedział już na nasze zaproszenia na Sztafetę? Nikt dziś nic nie zniszczył? Żółkiewskonowie?
    — Ach, zaproszenia! Parę z nich jeszcze nie doszło, wie pani, ta cholerna polska sowia poczta! Jak na razie dostaliśmy tylko odpowiedź z Hogwartu, są żywo zainteresowani Sztafetą i zapewniają, że pojawią się u nas w wyznaczonym terminie — zakomunikowała krótko, przeglądając żywo jakieś pliki pergaminów. — O ile wiem, dzisiaj nie doszło jeszcze do żadnych zniszczeń, a już na pewno nie z udziałem Żółkiewskonów, ale dzień jeszcze młody, tak jak i oni niestety.
    Pomimo ostatniego dopowiedzianego zdania, Rudolfa westchnęła z ulgą. Och, jak cudownie, że z samego rana nie będzie musiała patrzeć na tych dwóch pomocników szatana! Jeśli loty w kosmos stały się możliwe, byłaby gotowa sprzedać nawet swą drogocenną, piszącą sowę Eurekę, by zebrać pieniądze w celu wysłania ich na inną orbitę.
    5. Fanfiction, HP, nowe pokolenie
    6. Lilyanne Balor

    OdpowiedzUsuń
  4. Light in the darkness.
    Resurrected, rozdział 13
    http://brighthopeinthedarkness.blogspot.com/2017/04/resurrected-rozdzia-xiii.html
    Wydaje mi się, że kilka razy otwierałem oczy. Nie jestem pewien, który z moich majaków był rzeczywistością. Tym razem jednak, podniosłem powieki na dobre. Przynajmniej mam taką nadzieję. Zobaczyłem biały sufit i odnotowałem, że nie mogę poruszać głową na boki. Spróbowałem się unieść ale silny ból w klatce piersiowej i na plecach sprawił, że znów opadłem na poduszki wydając z siebie jęk zrezygnowania.
    Sasu Naru
    Aoi Rose

    OdpowiedzUsuń